Korpo · Prawa Murphy'ego

Prawo Brooksa: dlaczego dodanie ludzi do spóźnionego projektu go opóźnia

10 → 45: Tyle możliwych par do koordynacji, gdy zespół rośnie z 5 do 10 osób

W skrócie: liczba par ludzi, którzy mogą musieć się koordynować, rośnie dużo szybciej niż liczba ludzi. Zespół n osób ma n × (n - 1) ÷ 2 możliwych par: 5 osób ma 10, 10 osób ma 45, 20 osób ma 190. Fred Brooks, pisząc w 1975 roku o ogromnym projekcie OS/360 w IBM, zauważył, że dodanie ludzi do spóźnionego projektu programistycznego go opóźnia: nowi potrzebują wdrożenia, pracy nie zawsze da się podzielić, a koordynacja rośnie z liczbą par. Jego słynne zdanie: urodzenie dziecka trwa dziewięć miesięcy, niezależnie od tego, ile kobiet do tego przydzielono.

Nowy system ma trzy miesiące opóźnienia. Pracuje nad nim pięciu programistów. Szef policzył: dwa razy więcej ludzi, połowa czasu. W poniedziałek zaczyna pięciu kolejnych.

Do piątku pierwsza piątka spędziła tydzień na tłumaczeniu systemu nowej piątce. Projekt ma teraz trzy miesiące i tydzień opóźnienia. Szef poprosił o pięciu kolejnych.

Prawo Brooksa

Fred Brooks kierował w IBM tworzeniem OS/360, jednego z największych projektów programistycznych lat 60. W 1975 roku napisał książkę o tym, czego się nauczył, The Mythical Man-Month, a w niej zdanie, które stało się jego prawem: dodanie ludzi do spóźnionego projektu programistycznego go opóźnia. Jego wyjaśnienie: urodzenie dziecka trwa dziewięć miesięcy, niezależnie od tego, ile kobiet do tego przydzielono. Część pracy da się podzielić między ludzi; części nie.

Część o liczeniu

Każda para ludzi w zespole to możliwa linia komunikacji: ktoś, kto może musieć coś sprawdzić, zapytać, uzgodnić albo poczekać. Liczba par z n osób to n × (n - 1) ÷ 2, czyli liczba kombinacji:

Osoby w zespoleMożliwe pary do ko­or­dy­na­cji
33
510
1045
20190
501225

Podwojenie zespołu z 5 do 10 osób podwaja liczbę rąk, ale ponad czterokrotnie zwiększa liczbę par. Nie każda para rozmawia, ale spotkania, maile i „szybkie synchronizacje” zwykle rosną razem z parami, a nie z ludźmi.

Możliwe pary, które mogą musieć się koordynować, według wielkości zespołu

3 osoby3
5 osób10
8 osób28
10 osób45
15 osób105
20 osób190
n × (n - 1) ÷ 2. Podwojenie zespołu z 5 do 10 osób ponad czterokrotnie zwiększa liczbę par.

Dwie pozostałe części

Prawo Brooksa to reguła kciuka, a nie twierdzenie. Dodanie ludzi wcześnie, do pracy, która ładnie się dzieli, może pomóc. Dodanie ich późno, do splątanej pracy, zwykle nie pomaga.

Statystyka dla laików: par przybywa szybciej niż ludzi

Gdy coś zależy od par (uścisków dłoni, połączeń, możliwych konfliktów, dopasowań do porównania), rośnie mniej więcej z kwadratem liczby elementów. Dziesięć osób to 45 par; sto osób to 4950. Dlatego duże grupy potrzebują struktury: mniejsze zespoły z jasnymi stykami utrzymują liczbę połączeń w ryzach.

Gdzie to kosztuje pieniądze

40 spółek w portfelu to 780 par, których wzajemne zależności mają znaczenie dla ryzyka. Dokładanie kolejnych pozycji nie dodaje proporcjonalnie dywersyfikacji; od pewnego momentu dodaje głównie złożoności. Mniej, dobrze rozumianych pozycji albo prosty fundusz indeksowy często załatwiają to samo przy dużo mniejszej liczbie połączeń do pilnowania.

Morał

Zespół urósł do 15 osób. Projekt dostarczono z czteromiesięcznym opóźnieniem zamiast trzymiesięcznego. Szef przedstawił to jako sukces, bo bez dodatkowych ludzi „byłoby jeszcze później”, czego nikt nie mógł sprawdzić. Seba policzył, że zespół ma teraz 105 par i 11 cyklicznych spotkań, w tym jedno, na którym ustala się, które spotkania odwołać.

Czego to nie mówi

Projekt, szef i spotkania to ilustracja. Prawo Brooksa i zdanie o dziewięciu miesiącach pochodzą z książki Freda Brooksa The Mythical Man-Month (1975). Liczby par to prosta arytmetyka. Treść edukacyjna, nie porada biznesowa ani finansowa.

Więcej statystyki z korpo